Translate

22 września 2017

Ślubna w starym stylu

Ślubna z ręcznie robionymi kwiatami oraz z retro zdjęciem. Całość na pięknym papierze z motywem róż. Ramka i zdjęcie delikatnie potuszowane. Kartka opakowana jak zwykle w pudełko. Pracę zgłaszam na wyzwanie #10 - Dowolna praca z kwiatami na Flowers Handmade Blog







 

15 września 2017

Pastelowa ślubna

Prosta, delikatna kartka ślubna w biało srebrnej tonacji. Kwiaty z foamiranu, cieniowane na błękitno z delikatnym fioletem na brzegu. Do cieniowania wykorzystałam suche pastele.  







11 września 2017

Kartka dla wnuczki

Kartka dla wnuczki o której pisałam w poprzednim poście pomimo, że jest przestrzenna to po złożeniu nadawała się do włożenia w kopertę. Kopertę trochę przyozdobiłam, aby nie byłą tylko biała i czysta. Kartka sztalugowa, połączyłam tutaj dziecięce elementy i wyszło coś na wzór mini dziecięcego pokoiku. 





5 września 2017

Moja sztalugowa z bucikami

Jak to zazwyczaj u mnie bywa znowu miałam zamówienie na dwie karteczki dla tego samego dziecka. Tym razem od chrzestnej i babci. O ile miałam pomysł na kartkę od babci to nad drugą się zastanawiałam. Tutaj w sukurs przyszła mi Agnieszka, która pokazała swoją kartkę sztalugową z bucikami. Teraz ja pokazują Wam swoją wersję w wersji dla dziewczynki.







24 sierpnia 2017

Monochromatycznie

Kolejna ślubna kartka, lecz z minimalną ilością kwiatków i to na dodatek kupionych. Prosta, błyszcząca z własnoręcznie robionym digi stemplem. Jestem z niej bardzo zadowolona i mam nadzieję, że się spodoba. Dołączam także digi stempel może się komuś przyda.








22 sierpnia 2017

Wakacyjny luzik - ciąg dalszy.

Jak obiecałam, dzisiaj ciąg dalszy ogrodowych robótek. W zeszłym roku musieliśmy zmienić folię w oczku wodnym. Bardzo się tej operacji obawiałam, bo przecież brzeg miałam zagospodarowany. Nawet całkiem zgrabnie mi to poszło. Przy okazji postanowiłam zmienić ustawienie filtra jak i jego wielkość. Przeszukałam sieć jak zrobić filtr domowym sposobem i jeden z pomysłów wcieliłam w życie. Do tego potrzebowałam jakieś beczki. Można kupić bardzo fajne pojemniki na deszczówkę, jednak na tym etapie nie chciałam wydawać kasy. Najpierw musiał filtr się "wykazać" Zrobiłam go więc w zwykłem 60 litrowej beczce i tak miało zostać do tego lata. Filtr zdał egzamin a ja zaczęłam szukać ozdobnego pojemnika w przyzwoitej cenie. W trakcie szukania znalazłam niezły patent na ładne wykończenie brzydkich pojemników. W jednym z odcinków "Maja w ogrodzie" także ten patent pokazano. Do rzeczy: kupujemy klej do płytek np. atlas (ja kupiłam mrozoodporny), rozrabiamy trochę do konsystencji śmietany. Bierzemy jakiś stary materiał, najlepiej bawełniany - w moim przypadku było to stare prześcieradło. Materiał dokładnie moczymy w kleju i owijamy nim dowolny przedmiot. Metodę spróbowałam najpierw na małej brzydkiej doniczce a potem wykończyłam nią beczkę. Czy przetrwa zimę? - zobaczymy, na razie jest ok. Nie do końca zadowolona jestem z wieka, przydałby się tutaj jakiś artystyczny akcent, ale na razie nie mam pomysłu. Jakieś sugestie?





20 sierpnia 2017

Wakacyjny luzik

Tegoroczny urlop spędzam w domu, bo niestety nie mogliśmy z menem wziąć go w tym samym terminie. Przy fajnej pogodzie pozwoliło mi to pobyć trochę dłużej w naszym ogrodzie. Chciałabym pokazać Wam dwie robótki, które w tym czasie wykonałam (tak w ramach relaksu 😀)

   Zacznę może od rzeczy z której jestem bardzo i to bardzo zadowolona i która nie zajęłam mi dużo czasu. Obok dwuosobowej huśtawki stojącej nad oczkiem, mamy ustawiony stolik i bardzo długo miałam też ustawiony fotel zrobiony z konarów. Fotel został jednak pokonany przez czas (13 lat). Zastanawiałam się co w zamian. Tanie fotele plastikowe jak i droższe z technoratanu nie specjalnie mi tam pasowały a drewniane są niestety bardzo drogie. Wpadłam więc na genialny moim zdaniem pomysł. Na olx znalazłam stary fotel z drewnianymi poręczami. Te fotele mają także pod obiciem drewnianą konstrukcję. Fotel rozkręciłam, pozbyłam się tapicerki. Przeszlifowałam papierem ściernym. W tartaku za kilkanaście złotych kupiłam  listwy o wymiarach 5 x 2 cm (z takich mamy zrobione siedzisko w huśtawce). Przycięłam je na odpowiedni rozmiar i przykręciłam wkrętami. Fotel ponownie skręciłam. Dodatkowo dołożyłam z tyłu jedną wzmacniającą poprzeczkę. Całość pomalowałam drewnochronem. Fotek jest stabilny i na tyle lekki, że będzie go można schować na zimę. Zdjęcie starego fotela poglądowe bo niestety nie zrobiłam zdjęcia mojemu. Post wyszedł trochę długi, więc drugą "robótkę" pokaże w kolejnym poście.






 

3 sierpnia 2017

Złoto - biały ślub

Kartka ślubna, gdzie wykorzystałam szablon do tłoczenia papieru. Ja użyłam go do stworzenia na papierze gipsowych róż. Papier przez to stał się bardziej ciekawy. Kwiaty zrobione przeze mnie jak to ostatnio bywa z foamiranu. Kartkę dodatkowo zdobią 3 gipsowe serduszka mieniące się brokatem. Kartka w kolorystyce biało złotej, bardzo rzadko przeze mnie w ostatnim czasie wykorzystywanej. Dawniej jednak chętnie sięgałam po taki zestaw kolorystyczny.







29 lipca 2017

Nasz nowy dom

Dostałam sms od znajomej z prośbą o zrobienie kartki na parapetówkę. Robiłam wprawdzie takie prace, ale w postaci book boxa czy pudełka. Kartki nie miałam przyjemności robić. Kiedyś zobaczyłam w internecie kartkę, która była połączeniem kartki "card in box" z kartką harmonijkową. Czytając sms'a zaraz o niej pomyślałam. Moim zdaniem wyszło dosyć ciekawie. Kartka po złożeniu jest płaska, stąd opakowanie w postaci szarej koperty, która ma być przewiązana sznurkiem jak zwykła paczuszka. Mam nadzieję, że i Wam się spodoba.









23 lipca 2017

Piękna suknia Panny Młodej

Ponownie wracam do mało spotykanych i tym samym nietypowych pudełek ślubnych. Na środku pudełka tradycyjnie Para Młoda, ale oblubienica stoi w pięknej sukni z haftowanego tiulu. Figurki dwustronne, co daje trójwymiarowość postaci. Na bocznych skrzydełkach ćwierkające ptaszki w chmurkach i samochód wiozący PM w podróż poślubną. Pudełko zgłaszam na wyzwanie #52 "oTIUL mnie ..." w Studio Szok