Nowy rok zaczynamy z prawdziwym przytupem i ogromną radością. Chcę pokazać Wam album, który stworzyłam z myślą o kimś naprawdę wyjątkowym — największym kibicu FC Barcelony, jakiego znam. A znam go już od baaaardzo dawna… bo aż 40 lat. Od najmłodszych lat jego serce bije w barwach tego klubu i do dziś nic się w tej kwestii nie zmieniło.
Tworząc ten album, nie mogło być inaczej — barwy FC Barcelony były oczywistym wyborem. Przyznaję, taka kolorystyka była sporym wyzwaniem i wymagała wielu przemyśleń, ale właśnie to sprawiło mi ogromną satysfakcję. Każda strona powstała z dbałością o detale, a całość jest ciekawa zarówno konstrukcyjnie, jak i kolorystycznie.
Największą nagrodą był jednak uśmiech i zadowolenie solenizanta — to momenty, dla których naprawdę warto tworzyć

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz.