Jeśli macie ochotę zobaczyć bardzo nietypową – przynajmniej jak dla mnie – realizację, to zapraszam do obejrzenia.
Jakiś czas temu zostałam poproszona o ciekawe zapakowanie prezentu na 40. urodziny. W skład upominku wchodziło kilka różnych „specyfików” – niestety nie pamiętam już wszystkich. Kojarzę jedynie „napar spokoju”, czyli herbatkę z melisy. Każdy z produktów otrzymał zabawny opis, co dodatkowo nadawało prezentowi wyjątkowego charakteru.
Ze względu na bardzo różne kształty i rozmiary poszczególnych elementów długo zastanawiałam się, jak wszystko estetycznie i pomysłowo połączyć. Ostatecznie postanowiłam ukryć zawartość w księdze. Inspirację znalazłam na YouTube, gdzie dostępnych jest wiele tutoriali pokazujących, jak wykonać takie opakowanie. Swoją wersję również stworzyłam na ich podstawie.
Efekt końcowy wyszedł naprawdę ciekawie i oryginalnie. A Wy jak sądzicie? Podoba Wam się taki pomysł na zapakowanie prezentu?






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz.